W Parku Konstytucji 3 Maja będą prowadzone prace archeologiczne. Fragmenty kościoła z XVIII wieku mają zostać wyeksponowane pod pancerną szybą

Na zdj. Jerzy Siemaszko, archeolog z Muzeum Okręgowego w Suwałkach.

W czerwcu 2016 roku zgromadzeni w Parku Konstytucji 3 Maja suwalczanie mogli zobaczyć przez chwilę fragmenty fundamentów 300-letniego kościoła pw. Świętego Krzyża w Suwałkach. Jeszcze w tym roku pozostałości budowli zostaną odpowiednio wyeksponowane oraz udostępnione wraz z tablicą informacyjną i być może – makietą.

Autor: Iwona Danilewicz

Historia Suwałk skrywa zapewne jeszcze wiele tajemnic. Zachowane wzmianki o mieście potwierdzają, że niegdyś istniały Suwałki Wielkie i Suwałki Małe. W magazynie Muzeum Okręgowego znajdują się fragmenty ceramiki z XV i XVI wieku, znalezione w okolicach Parku Konstytucji i nieczynnego browaru nad Czarną Hańczą. Archeolodzy są przekonani, że osady istniały tu znacznie wcześniej niż powstało miasto. Szansą zachowania historii jest chęć współpracy z badaczami – ważne, aby o każdym znalezisku informować archeologów. Tak, jak podczas rewitalizacji Parku Konstytucji 3 Maja w latach 2003 – 2005, gdy okazało się, że w centrum Suwałk, pod alejkami, odkryto fragmenty fundamentów kościoła z XVIII wieku.

Namiastkę tego odkrycia można było zobaczyć w czerwcu 2016 roku. Więcej: „Wykopaliska” na 300-lecie Suwałk. Dokopali się do fundamentów pierwszego kościołaPrzedstawiciele kleru, w tym ks. biskup Jerzy Mazur oraz prezydent Suwałk, Czesław Renkiewicz zapowiedzieli chęć upamiętnienia tej budowli.

Historia pod ziemią

Na zdj. Jerzy Siemaszko w czerwcu 2016 r.

W latach 2003 – 2005 w Parku Konstytucji prowadzone były prace budowlane – robiono wykopy techniczne. Właśnie wtedy natrafiono na elementy dawnej zabudowy oraz szczątki z cmentarza, który wówczas otaczał kościół.

– W ziemi pozostało bardzo dużo ludzkich kości. Co prawda w latach 30. XIX wieku była tam prowadzona ekshumacja, nie została jednak przeprowadzona zbyt dokładnie – wspomina Jerzy Siemaszko, archeolog z Muzeum Okręgowego w Suwałkach, który dodaje, że wydobyte kości spoczęły na cmentarzu przy ulicy Bakałarzewskiej.

Siemaszko uważa, że kości wciąż może być dużo więcej – te wydobyte zostały odnalezione tylko w obrębie prowadzonych wykopów. W opracowaniu z 2016 roku „Kościół pw. św. Krzyża w Suwałkach w świetle danych historycznych i wyników prac ziemnych” Jerzy Siemaszko pisze: Bardzo konkretne wnioski dotyczą ekshumacji cmentarza, pierwotnie otaczającego kościół parafialny. Wyniki nadzoru jednoznacznie wskazują, że dokonano jej w sposób bardzo nieprofesjonalny i pobieżny, gdyż w ziemi pozostała masa kości ludzkich. Nie jest też wykluczone, iż już w czasie funkcjonowania cmentarza miejsca pochówków wykorzystywano wielokrotnie i podczas wkopywania nowych grobów, przemieszano z ziemią starsze szczątki ludzkie. Tak czy inaczej, znaczna ich część nie została przeniesiona na inny cmentarz, ale do dziś spoczywa na terenie parku. (…) Centrum parku stanowi więc miejsce uświęcone, gdzie zalegają nadal prochy przodków wielu mieszkańców Suwałk. (…) Należy ten fakt podać do publicznej wiadomości i w odpowiedni sposób wyeksponować. Jest to ważne zadanie, tak pod względem religijnym, jak edukacyjnym i turystycznym.

Co zostało z kościoła pw. św. Krzyża?

Kościół ten był kościołem drewnianym na podmurówce, o wysokości około 10 metrów, kryty był gontem. – Na pewno nie była to budowla imponująca, raczej prowizoryczna. W tamtym czasie chodziło o to, żeby kościół szybko postawić – w mieście była potrzebna świątynia. Zaczęto ją wznosić w 1710 roku, a już w roku 1714 kościół był użytkowany – mówi Jerzy Siemaszko.

Zdaniem archeologa w obecnym Parku Konstytucji 3 Maja na początku wieku XVIII stała budowla o konstrukcji szachulcowej. – Szachulec wypełniano zwykle w stylu holenderskim cegłami, w naszych warunkach często ubijano gliną, tak jest w przypadku kościołów na Pomorzu – dodaje Siemaszko, przypominając, że kościół po niecałych 100 latach zaczął chylić się ku upadkowi.

W mieście doszło też do zmian urbanizacyjnych. – Na terenie Suwałk w latach 1817 – 1820 zaczęto prowadzić, tak jak w obrębie całego Królestwa Polskiego, akcję porządkowo-budowlaną. W miastach zakazano stawiania i remontowania budowli drewnianych. Właśnie w tym czasie zaczęły powstawać w Suwałkach pierwsze murowane kamienice. Akcję nadzorował osobiście namiestnik – gen. Józef Zajączek – informuje Jerzy Siemaszko, dodając, że w 1819 Zajączek przebywał w Suwałkach i osobiście nakazał rozebranie drewnianego ratusza i znajdującego się w jego pobliżu kościoła św. Krzyża. Przepisy wymagały również wyprowadzenia cmentarza poza obręb świątyni. Pozostałości kościoła sprzedano.

Już w tamtym czasie zaplanowano, że teren śródmieścia zostanie przekształcony w park do przechadzek. Funkcję targową przejął w latach 20. XIX wieku obszar obecnie nazwany placem Marii Konopnickiej.

Pozostałości kościoła i cmentarza, mimo prowadzonej akcji, nie usunięto całkowicie. – Wyniki badań wskazują, że zarys fundamentów nie jest ciągły. Potwierdzają to badania wykonane za pomocą radaru interferencyjnego, które przeprowadziliśmy ze specjalistami z AGH w maju 2016 roku. Wyniki są trudne do interpretacji. Bardzo duża naturalna kamienistość powoduje, że odczyty radaru są zakłócone. De facto szukamy kamieni pośród kamieni. Kolejne badania wykopaliskowe przeprowadzimy, kierując się dotychczasowymi wynikami – tłumaczy archeolog z Muzeum Okręgowego w Suwałkach.

Wykopaliska w śródmieściu

Fot. arch. Niebywałych Suwałk.

Prace archeologiczne związane z odsłonięciem fundamentów w celach ekspozycyjnych powinny rozpocząć się najwcześniej w kwietniu 2017 roku. Pracownicy Muzeum Okręgowego w Suwałkach połączą siły z ekipą Zarządu Dróg i Zieleni.

Planowane jest wykonanie niewielkich wykopów o wymiarach 1 m x 2 m. W momencie znalezienia odpowiedniego fragmentu fundamentu, zostanie on zabezpieczony, zakonserwowany i przykryty pancerną szybą. Jerzy Siemaszko zapowiada, że obok pojawi się też tablica informacyjna z historią kościoła i makieta budowli wykonana z trwałego materiału, np. kamienia lub brązu.

– Dysponujemy odpowiednimi materiałami, aby taką wizualizację stworzyć. Istnieje plan z przełomu XVIII i XIX wieku – dość dokładny zarys kościoła, na bazie którego możemy zrekonstruować część nadziemną budowli – podkreśla Siemaszko.

Badania fundamentów zajmą archeologom maksymalnie 2 tygodnie, kolejnymi etapami realizacji projektu będą: sporządzenie projektu ekspozycji pozostałości kościoła i sama realizacja. Najpewniej już w II połowie roku nowy punkt na liście atrakcji Suwałk będzie udostępniony mieszkańcom i przyjezdnym.

Tajemnic kościoła pw. św. Krzyża może być jeszcze więcej. Historycy i architekci podejrzewają, że dwa obrazy – w bocznych kaplicach kościoła pw. św. Aleksandra to właśnie malowidła, które zdobiły ściany pierwszej suwalskiej świątyni.

1 KOMENTARZ

Dodaj komentarz