Rosną obawy o sytuację geopolityczną

Wzrosła awersja do ryzyka
Ilustr. Hans Braxmeier.

Mocne dane z Niemiec poprawiły chwilowo nastrój na rynku, ale napięcie geopolityczne zwiększa awersję do ryzyka. Niższe ceny warzyw pchnęły inflację w dół w marcu. Złoty nieco słabszy do euro i mocniejszy do dolara, kurs EURUSD lekko w górę. Krajowe IRS i rentowności nieco w dół. Dzisiaj w kraju dane o inflacji bazowej.

Źródło: Departament Analiz Ekonomicznych Banku Zachodniego WBK

Wtorek przyniósł chwilowe odreagowanie po poniedziałkowym pogorszeniu globalnego nastroju. Przyczynić się do tego mogły dużo lepsze od oczekiwań dane z Niemiec. Indeks ZEW obrazujący bieżące nastroje wzrósł w marcu znacznie mocniej od prognoz i znalazł się powyżej 80 pkt, osiągając najwyższy poziom od lipca 2011. Indeks obrazujący oczekiwania również zaskoczył na plus.

W reakcji na te dane giełdy w Europie lekko odbiły. Jednak ruch ten nie był trwały i pod koniec sesji ceny akcji zaczęły spadać, ponieważ na rynkach zaczęły przeważać obawy związane z sytuacją geopolityczną – rośnie napięcie związane z konfliktem w Syrii oraz stosunkami dyplomatycznymi z Koreą Północną. W reakcji na podwyższoną awersję do ryzyka wzrosły ceny złota i kurs jena, umocniły się też obligacje na rynkach bazowych. Euro zyskało natomiast do dolara.

Inflacja CPI w Polsce wyniosła w marcu 2,0% r/r, zgodnie ze wstępnym odczytem. W skali miesiąca ceny spadły o 0,1% m/m. Tak, jak podejrzewaliśmy, spadek inflacji z 2,2% r/r w lutym wynikał przede wszystkim z niższych cen żywności (-0,3% m/m), a w szczególności warzyw, które potaniały o 5,4% m/m – najmocniej w tym miesiącu od co najmniej 10 lat.

Spodziewamy się, że w kolejnych miesiącach inflacja utrzyma się w okolicy 2% r/r, a pod koniec roku będzie bliżej 1,5% r/r, głównie ze względu na efekt wysokiej bazy statystycznej. Inflacja bazowa będzie się pięła w górę do ok. 1,6-1,7% r/r pod koniec roku. Takie tendencje inflacyjne będą naszym zdaniem sprzyjać utrzymaniu stóp procentowych NBP na obecnym poziomie.

Dziś o 14:00 NBP opublikuje dane o marcowej inflacji bazowej. Wg naszych szacunków, inflacja bazowa po wyłączeniu cen żywności i energii wyniosła 0,7% r/r – najwyżej od 2014 r. Konsensus rynkowy wg Bloomberga wynosi 0,5% r/r.

Kurs EURUSD wzrósł wczoraj nieco powyżej 1,06 w reakcji na wyraźnie lepsze od oczekiwań dane z Niemiec. Zakres zmian był jednak tylko nieznacznie większy niż dzień wcześniej. Skala i tempo ruchu sugerują, że w tygodniu przed Świętami rynek nie będzie zbyt mocno reagował na napływające dane z globalnej gospodarki.

Kurs EURPLN wzrósł we wtorek w trakcie sesji powyżej 4,245, a wieczorem chwilowo przekroczył 4,25. USDPLN wcześnie rano wzrósł chwilowo do 4,01. Z innych walut CEE, forint też stracił do euro (EURHUF po południu przekroczył 312, do czego przyczyniła się m.in. wyraźnie niższa od prognoz marcowa inflacja na Węgrzech), a rubel pozostał stabilny do dolara. Czeska korona straciła natomiast do wspólnej waluty. Wygląda na to, że impuls spadkowy EURCZK powoli się już wyczerpuje. Kurs może się ustabilizować blisko 26,5, a w dalszej części roku kontynuować może spadki, ale już w wolniejszym tempie. Jeśli napięcie geopolityczne na świecie nie ustąpi, może to być istotny czynnik negatywnie wpływający na kursy walut w naszym regionie w najbliższych dniach.

Na krajowym rynku stopy procentowej IRS i rentowności lekko spadły, o nie więcej niż 2 pb. Obligacje krajów peryferyjnych strefy euro traciły, natomiast na rynkach bazowych rentowności obniżyły się pod wpływem wzrostu popytu na bezpieczne aktywa w obliczu rosnącego napięcia geopolitycznego.

Członek RPP, Rafał Sura, powiedział wczoraj w wywiadzie dla agencji Reuters, że jeśli inflacja się ustabilizuje (za czym jego zdaniem przemawia oczekiwana stabilizacja na rynku ropy naftowej), to stopy procentowe powinny pozostać bez zmian przynajmniej do I kw. 2018, o ile gospodarka będzie rosła w tempie zgodnym z prognozami. Jego wypowiedź nie zmienia naszych prognoz zakładających pierwszą podwyżkę stóp pod koniec 2018 r.

Dodaj komentarz